Wśród bullterrierów: zauważyłem dwa
psy warte wspomnienia. Zwycięzcą klasy championów wybrałem Knocklehead
Huggermugger, wspaniałego psa z mocną głową. Jako Zwycięzcę Rasy, a potem też
najlepszego terriera typu bull, wytypowałem sukę Hoża Hanka Timar. Później
zwyciężyła również w porównaniu ze najlepszym terrierem nie będącym w typie
bull. Nie jestem w stanie wymienić wszystkich jej zalet: piękna głowa, cudowny
zgryz, wspaniały wzrost i kościec z najpiękniejszymi stopami. Poruszała się jak
marzenie. Jeśli miałbym miejsce w mojej walizce spróbowałbym ją podkraść. Suka
jest polskiej hodowli, hodowcą i właścicielką jest Aleksandra Jastrzębska. Powrót do strony
głównej - wersja polska
Chciałbym jeszcze dodać, że miłośnicy bulli są tacy sami na całym świecie;
większość z nich miała ważną ponad wszystko piłkę tenisową, tak pomocną przy
wystawianiu.
Ponieważ sędziowałem cały dzień nie miałem okazji by
przyjrzeć się ocenie innych terrierów. Wśród terrierów nie będących w typie bull
dostrzegłem bardzo atrakcyjnego westie, który poruszał się z wielką dystynkcją i
został wysoko uplasowany. Wystawcy westów wiedzą jak używać talku, sprayów i jak
czesać. Zauważyłem też ładnego welsha i szkockiego teriera. Grupę wygrał
yorkshire terrier, który później został pokonany przez białą bullterrierkę.
Na koniec dodam: to piękny kraj z wieloma ludźmi ciężko pracującymi nad
hodowlą dobrych psów. Moja wycieczka była zbyt krótka.